Motyw wężowej skóry rządzi w tym sezonie na całego. Dosłownie, bo domy mody zachęcają do noszenia go w total looku. Wężowa skóra od stóp do głów na sukience czy komplecie będzie świetnym rozwiązaniem dla kobiet, które nie boją się eksperymentować i być na czasie.

Dla Was mam propozycję ciążowej stylizacji z uwzględnieniem mody na wężową skórkę w wersji mini. Zdecydowałam się tylko na torebkę, za to postanowiłam pobawić się deseniami. Dobrałam ją do koszuli w kolory kart i delikatnych butów w czarno-białe paseczki.

Koszula pochodzi z kolekcji ciążowej Asos, ma fason tuniki, wiec może się też sprawdzić po ciąży. Legginsy bezszwowe z mikrofibry Jojo Maman Bebe, które uważam osobiście za najlepsze wśród wielu marek . Przetestowałam je nosząc prawie codziennie na zmianę z innymi. W porównaniu do pozostałych te się nie kulkują i nie zaciągają przy noszeniu i praniu. Są miękkie, ale nie rozciągają się i nie defasonuja, tak jak dzieje mi się to w legginsach Zalando. Kolor pozostał czarny mimo wielu prań.

34tydzień ciąży, Koszula ciążowa, kolory kart, wężowa skóra, torebka, stylizacja ciążowa na jesień/wiosnęczarne legginsy ciążowe Jojo Maman Bebe, buty na obcasie kaczuszka, torebka z szarej wężowej skóry z naszywkami Buty w prążki szpicKoszula: Asos Maternity

legginsy: Jojo Maman Bebe

buty: Miss Selfridge

torebka: Mango

okulary: Céline

W związku z końcówką stanu błogosławionego będę się pozbywać niektórych ciążowych ubrań. Niektóre założone raz lub w ogóle. Czy byście były chętne, bym założyła na blogu zakładkę z takimi rzeczami na sprzedaż? Bardzo proszę Was o opinie w komentarzach.

Zachęcam też do zajrzenia do postu o pielęgnacji w ciąży. Ostatnio zostałam zjechana za tekst o tym , że dbam o brzuszek i póki co nie mam rozstępów, że to tylko zasługa genetyki. Ja tak nie uważam. Wkładam w to dużo pracy każdego dnia i ostatnio utwierdziła mnie w słuszności również znana lekarz medycyny estetycznej. Byłam na konsultacji, by dowiedzieć się co można robić po ciąży w czasie karmienia piersią i pierwsze od czego zaczęła Pani dr, to uczuliła mnie, bym zwłaszcza teraz codziennie smarowała brzuch nawet oliwką, gdyż skóra jest teraz na końcówce możliwości. Jest naciągnięta na maksa( ja to czuję w postaci bólu)w każdej chwili do momentu porodu mogą się pojawić duże pęknięcia w postaci rozstępów. Wtedy już po ciąży będzie trudniej sobie w salonie pomóc powrócić do formy. U mnie delikatne ale długie i częste masaże z natłuszczaniem wyraźnie powodują odpuszczenie bólu i rozluźnienie skóry. Nie poddajemy się kobiety do końca!

Fajną, tanią opcją jest balsam z Sylveco.