Ciąża to czas wielkich zmian w organizmie kobiety na wielu płaszczyznach. Hormony powodują widoczne zmiany w samopoczuciu, wyglądzie i dzięki nim nasza ciąża się rozwija, a malec w naszym brzuchu dostaje wszystko czego mu trzeba. Jednak szybkie zmiany narażają nasze ciało na rozstępy, utratę jędrności i wiele innych indywidualnych reakcji, dlatego tak ważna jest pielęgnacja w ciąży. Z jednej strony to jest czas w którym szczególnie ważne jest to jak dbamy o siebie, by po ciąży zachować dobrą kondycję ciała i naszej sylwetki. Z drugiej dla zdrowia naszego i naszego maluszka w ciąży musimy zrezygnować z wielu dotychczasowych nawyków, zabiegów kosmetycznych, którym się poddawałyśmy przed. Ja np. zrezygnowałam z depilacji laserowej, ulubionych masaży ( w tym okresie można poddawać się tylko specjalnym masażom wykonywanym przez specjalistów, dostosowanym do naszego stanu). Odpada wszelka medycyna estetyczna. Ja również już 5 lat temu wywaliłam z użycia wszelkie kosmetyki z parabenami, EDTA, czy solami aluminium. Jednak szybko opracowałam sobie bezpieczny niezbędny zestaw na czas ciąży i tuż po.

Kosmetyki dla kobiet w ciąży na rozstępy, żylaki, na skurcze łydek. sylveco, Floslek, Better You Magnesium Oil, Butterfly

Dobre nawyki to podstawa!

Wiadomo, że wcześniejsze życiowe nawyki, czy uwarunkowania genetyczne są najważniejsze i jeśli do tej pory nie dbałaś o siebie, to nagle jeden kosmetyk nie zmieni sytuacji diametralnie, ale może pomóc. Pamiętaj, też, że każdy moment jest dobry na zmianę nawyków, a robienie czegokolwiek jest lepsze niż nierobienie nic.

W pierwszej ciąży otworzyłam oczy na to, co do tej pory jadłam, zyskałam dużą świadomość na temat zdrowego odżywiania oraz na temat niezdrowej chemii w kosmetykach. Nie chciałam sprawdzać czy moja skóra ma skłonność do rozstępów, lub czy mój biust już przed ciąża w rozmiarze 65F obwiśnie i zgodnie z przepowiedniami karmienie go zniszczy, więc od razu nabyłam wiedzę jak mogę dbać o siebie bezpiecznie dla dziecka. Nic z tych rzeczy, których się obawiałam się nie wydarzyło. Rozstępów nie mam, biust ma się doskonale, mimo karmienia małego ssaka 1,5 roku,  celulitu nie doświadczyłam.

Poza kilkoma niedrogimi kosmetykami o których zaraz przeczytasz, moje najważniejsze zasady to:

1. Dieta 

Nie oszukujmy się, ale nadmiar cukru nie tylko jest niezdrowy ale wpływa na to jak wyglada nasze ciało. Polecam ograniczyć słodycze, pieczywo, makarony, soki owocowe. (Świeżo wyciskany raz dziennie wystarczy, lepiej jeść całe owoce,  a wszystkie inne słodkie napoje niestety won!)

Woda, woda , woda ! Woda to jest to czego nam trzeba. Może być z dodatkiem cytryny, świeżych ziólek. Buzia nam podziękuje za nawodnienie nie marszcząc się przedwcześnie, organizm łatwiej usunie toksyny, będąc dobrze nawadniany. Woda to najlepszy napój. Pomoże nam również zwiększenie podaży wody kiedy w ciąży pojawią się skurcze łydek, a większość z nas tego doświadczy. W ciąży zwiększa się ilość krwi w naszym organizmie, musimy wytworzyć wody płodowe, więc organizm na prawdę potrzebuje więcej wody.

2. Umiarkowany ruch, spacerki. To zawsze jest dobre.

Zapisz się na jogę dla ciężarnych, fitness, basen. Możesz tak jak ja ćwiczyć w domu 20 do 40 min dziennie z aplikacja Baby2Body .

3. Masaże skóry

Wszelkie masaże na narażone partie ciała będą działać super. Czy to masaż z kosmetykiem, czy pod prysznicem kilka minut delikatnego masażu szorstką gąbką lub pillingiem. Masaż prysznicem naprzemiennie zimną i ciepłą wodą ( ja tego nie praktykuję, bo nie lubię zimnej wody). Można się masować rolerami.

4. Odpowiednio dobrane kosmetyki

Świetnie uzupełnią powyższą profilaktykę z 3 pierwszych punktów i są moim must have na 3 problemy w ciąży.

olejki do pielęgnacji skóry, na rozstępy, ochrona krocza

Kosmetyki dla kobiet w ciąży na rozstępy, żylaki, na skurcze łydek.

1.Na rozstępy:

Naturalne olejki i masła do ciała.

 

Są tanie i bardzo odżywcze dla skory. Można stawiać na czyste, naturalne olejki, wśród których topem hitów jest olejek ze słodkich migdałów, albo na gotowe mieszanki, z jakimiś fajnymi kompozycjami od ekologicznych producentów. W przeciwieństwie do balsamów i drogeryjnych maseł, gdzie natury zazwyczaj jest najmniej i możemy w wielu kosmetykach dedykowanych ciężarnym znaleźć szkodliwe składniki, albo tanie zapychacze, to żaden olejek, czyste roślinne masło nam nie zaszkodzi i maleństwu.

Najlepszy olejek ze słodkich migdałów- tani, niezwykle skutecznie ujędrnia skórę, nawilża i chroni przed rozstępami, świetnie ją regeneruje. Lubię jego delikatny zapach, bardzo szybko się wchłania, jest bezpieczny w 100 %, dlatego też świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry naszego maleństwa już od pierwszych chwil. Nie ma tu nic szkodliwego. Tak jak np. wszędobylska parafina w kosmetykach dla dzieci, która doskonale się sprawdza na dłoniach w salonie kosmetycznych do wtłoczenia odpowiednich kosmetyków, a po zabiegu parafinę się zeskrobuje i wyrzuca do śmietnika.

Oprócz tego dobrze posłużą wszelkie inne czyste olejki jak kokosowy, z kiełków pszenicy, jojoba, Monoi (przepięknie pachnący!), arganowy, z pestek dyni. Możesz je sama próbować mieszać poszukując swojego zapachu. Jednak jeśli nie masz ochoty na zabawę, sam olejek migdałowy się sprawdzi od początku do końca ciąży oraz dla Twojego maluszka. Ja go zawsze mam w domu.

Olejek ze słodkich migdałów. Nacomi

Jeśli wolisz inne konsystencje , to mam 2 sprawdzone kosmetyki:

Masła:
Little Butterfy Cocoon of bliss, masło na rozstępy

Masło na rozstępy dla kobiet w ciąży brytyjskiej firmy Little Butterfly, Cocoon of Bliss. Opcja droższa, około 160 zł. Gęste o bardzo bogatym i bezpiecznym składzie, posiada certyfikat Eccocert. Znajdziemy w nim sporo dobroczynnych substancji jak aloes, masło cupuacu, kokum, mango, illipe, shea, elastan, ekstrakt z Roiboos, Arniki, Alg, Rosehip, kwiatu Calenduli i liści Meadowsweet. Ładnie pachnie, jest bardzo gęste, nie każdemu będzie to pasować, zwłaszcza jak skóra boli przy dotyku i trzeba jeszcze na niej rozsmarować gęstą masło. Cena może być zaporowa, ale  ma wielowymiarowe działanie i jest bardzo wydajne, wystarczy co najmniej na pół ciąży codziennego smarowania brzucha i piersi. Tanią opcją są naturalne masła jak shea czy kakaowe, które trzeba ogrzać w dłoniach przed rozsmarowaniem, albo inne gotowe masła ze sprawdzonym składem bezpieczny dla Ciebie i maleństwa w Twoim brzuszku np. z Minti Shop Pl , które znajdziesz tutaj.

Balsamy:

Balsam nawilżający na rostępy polskiej firmy Sylveco. Kosztuje jedynie 40 zł. Ma bardzo skuteczny i jednocześnie bezpieczny, ale nie rozbudowany mocno skład. Bardzo fajnie się nim masuje, gdyż ma konsystencję śmietanki i gładko sunie po skórze. Wchłania się po kilku minutach, więc można nim wykonywać delikatne masaże, dając wyraźną ulgę i uczucie nawilżenia napiętej skórze. Nie ma żadnego fajnego zapachu, delikatnie wyczuwalny jakiś ziołowy zapach. Praktycznie bezzapachowy. W Sylveco znajdziemy spory wybór naturalnych kosmetyków o bezpiecznym, ale i świetnie działającym na skórę składzie dla kobiet w ciąży i dzieci już od narodzin. Ceny są bardzo przystępne, a są to na prawdę skuteczne kosmetyki.

Polecam zakupy w Minti Shop PL, oprócz Sylveco znajdziecie wiele innych ekologicznych kosmetyków w kategorii Mama i Dziecko.

balsam na rozstępy sylveco

Na skurcze mięśni:

Better you Magnesium Oil Goodnight, magnez

Olejek magnezowy Goodnight, firmy Better You- cena około 75zł/100ml

Pewnie lekarz poleci Wam magnez do łykania. Świetnie działają też kąpiele w soli Epsom- czyli soli magnezowej, która doskonale wchłania się przez skórę. Doraźnie jednak świetnie sprawdzi się Olejek magnezowy firmy Better You, który aplikujemy na miejsca gdzie mięśnie są spięte. Wyraźnie rozluźnia kurcze w kilka minut. Ja używam wersję Goodnight, która dodatkowo zawiera esktrakt z olejków eterycznych: bergamotki, szałwii i rumianku. Działają one uspokajająco, więc taki olejek idealnie wspomaga zasypianie. Bardzo wydajny, wystarczy na całą ciążę.

Na żylaki i opuchnięte nogi:

Floslek żel do nóg  z kasztanowcem i miłorzębem, 200 ml- 19 zł. Ciąża sprzyja opuchnięciom i tworzeniu się żylaków. Raczej w żadnej ciąży nie miałam problemów z puchnięciem oprócz tego lata, gdy nie miałam klimy w domu i było bardzo długo upalnie, ale żylaki i bez upałów mogą się przydarzyć. Świetnie oprócz kąpieli poprawiających krążenie ( na opuchnięcia- chłodne kąpiele są super) działa wyciąg z kasztanowca. Większość maści na żylaki, wymaga konsultacji z lekarzem, z kolei maści z naturalnymi wyciągami mają bardzo nieciekawe wypełniacze. Po przestudiowaniu wielu składów znalazłam bardzo fajny żel z duża ilością wyciągu z kasztanowca bez szkodliwej chemii z firmy Floslek.

Ochrona krocza:

Weleda olejek do masażu miejsc intymnych, 50ml- 47 zł. Temat ochrony krocza może spędzać sen z powiek nie jednej z nas, przy pierwsze ciąży olałam temat. Ja nie wiedziałam tego ze szkoły rodzenia przy pierwszym porodzie, ale dowiedziałam się niedawno od douli, że podczas 2 fazy porodu, gdy główka przechodzi najszerszym miejscem należy absolutnie nie przeć, wtedy główka ma szansę prześlizgnąć się nie uszkadzając krocza. Wymaga to oczywiście sygnału od doświadczonej położnej i naszej współpracy. W każdym poradniku dla kobiet jednak przeczytamy, że warto od 34 tygodnia ciąży wykonywać masaże newralgicznych okolic, by były wystarczająco elastyczne  na czas próby. Najczęściej do tego polecany jest znów olejek ze słodkich migdałów ze względu na mega ujędrniające właściwości i bezpieczeństwo stosowania. Ja znalazłam jednak równie niedrogi olejek Weleda. Jest to certyfikowany kosmetyk naturalny. W składzie ma olejek migdałowy, olejek z kiełków pszenicy oraz naturalne olejki eteryczne. Dołączona jest również instrukcja masażu.
Weleda olejek do masażu krocza

 Co byście dołożyły do tej listy, gdybyście miały radzić przyszłym mamom? Co Wam się sprawdziło ? Koniecznie piszcie w komentarzach.

W następnych postach napiszę Wam o wózku, który wybrałam oraz wyprawce jaką dostałam na baby shower. Jeśli nie chcesz niczego przegapić zachęcam do wpisania się na newsletter lub obserwowania fanpejdżu na fejsbuku albo instagramie.