Bermudy to nie tylko mały archipelag na morzu Sargassowym należący do Wielkiej Brytanii. To również nazwa spodni kończących się przed kolanem. Do tego gatunku zaliczają się również kolarki (nie bardzo leży mi ta nazwa, ale nie znam innej, może coś podpowiecie).

Do niedawna gdybyście mnie zapytali, czego nigdy nie założę z aktualnych trendów, powiedziałabym, że kolarek, czyli legginsów, odmiany bermudów, kończących się przed kolanem. Było tak dlatego , że nie podobało mi się dzielenie nogi na tym poziomie. Nie wiem czy inspiracją dla tego trendu byli faktycznie kolarzyści, czy jest to cała fala trendów odnoszących się do mody lat 80-tych i 90-tych. Podobnie jak powracająca moda na grube opaski na głowy, materiałowe gumki do włosów, podniesiony stan spodni, krótkie topy i jeszcze sporo innych .

Jedno wiem na pewno , że dzisiaj propozycje wielu sieciówek wyglądają jak moje stylówy ze zdjęć, gdy miałam 7 lat i traktowałam te ciuchy jak obciach- brak alternatyw w latach 90-tych.

Do spodni typu bermudy się przekonałam w ciąży, gdy dorwałam jedną parę na Asos.

Te klasyczne, proste , elastyczne, czarne, lubię nosić w oczywisty sposób, czyli na sportowo jak na zdjęciach w tym poście. Są mega wygodne, lekkie, a przy tym ładnie podkreślają sylwetkę. Ale doceniam kolarki za to, że również pasują do marynarki i szpilek. Jeżeli jeszcze nie próbowałyście tego zestawienia, to polecam. Będziecie wyglądać na czasie i stylowo.

mama i niemowlę na spacerze, modna mama na sportowo, czarne kolarki, trend wiosna 2019

Bluzka do karmienia piersią : Happymum

Kolarki : Mango , dostępne tutaj

Buty: Adidas

Kurtka: Reserved

Opaska: New Look

Podobało Ci się? Daj łapkę w górę , udostępnij post u siebie na fejsbuku . Chcesz wiedzieć więcej na bieżąco ? Jak wyglądał moj pobyt na majówkę w Marbelli ? Obserwuj konto na instagramie .